Złodziej w lnie – historia ponoć prawdziwa z Żarnowicy

W roku 1891 we wsi Żarnowicy pod Piotrkowem mieszkała sobie jedna wdowa – gospodyni dosyć zamożna, bo miała trochę ziemi, choć niedużo, ale dobrej. Przytem miała dwoje dzieci dorosłych, a wszyscy razem pracowali jak mogli, aby jaki taki grosz zarobić dla córki na posag. Ludzie gadali nawet, że wdowa miała już chyba sporo pieniędzy.

Połakomił się na nie złodziej. Jesienną porą przyszedł w nocy, wyrwał z dachu parę snopków i wlazł na górę. Był tam len międlony, więc złodziej przykrył się nim i czekał dnia. Spodziewał się, że gospodyni z dziećmi pójdzie kopać kartofle i dopieroż on będzie panem w jej domu, mając dosyć czasu na kradzież. A był w tym czasie naprawdę większy grosz w domu, bo wdowa sprzedała konia i krowę, a pieniądze otrzymane za to, schowała do skrzyni.

Ale jakby na złość łotrowi, tego dnia deszcz padał, więc nie szli kopać kartofli. Tymczasem przez dziurę, którą złodziej zrobił w dachu, zaczęło lać się na górze, a potem z pułapu do izby. Poszła gospodyni zobaczyć czemu się tam leje i dziurę zatkać. Patrzy, a tu z pod lnu widać jakiś łeb i ślepie błyskają! Tak się biedna kobieta przelękła, że ledwo z góry zlazła i zaczyna w sieni krzyczeć. Córka na ten krzyk wpadła w strach jeszcze większy i zamknęła się w izbie. Niechby tam jeszcze z tym babskim strachem! Ale syn, co młócił wtedy w stodole, złapał cepy i dawaj w pole uciekać! Tak się wszyscy w biały dzień przestraszyli jednego złodzieja! Stara wyszła na podwórze i stanęła jak słup, zamiast wołać sąsiadów, którzy tuż obok mieszkają.

Złodziej, widząc że z nim może być źle, złazi też sam z góry, wychodzi na dwór i całuje gospodynię w rękę mówiąc: „Przeprasam was, matko, że idąc z Piotrkowa w nocy, gdy deszcz padał, wlazłem na górę do was przenocować. Bóg Wam zapłać za nocleg i zostańcie z Bogiem.” Po tych słowach poszedł sobie dalej, a że od wsi bór blisko, bo ledwo o staję drogi, złodziej skrył się tam między drzewami i zginął.

Antoni Kotwin z Żarnowicy

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*