Złodziej i wieprz

W styczniu 1899 roku w pewnej miejscowości pod Moszczenicą złodziej ukradł włościaninowi wieprza z chlewu. Zabił go w polu, okręcił postronkami, wziął na plecy, przewiązawszy sobie postronek na piersi. Uszedł kilkadziesiąt kroków aż do mostu, gdzie postanowił odpocząć. Oparł więc wieprza na barierze.

Nagle wieprz osunął się na drugą stronę bariery, dusząc złodzieja. Nazajutrz przechodnie dostrzegli zjawisko niezwykłe: na jednym postronku z jednej strony bariery wisiał złodziej, a wieprz na drugiej.

Taki złodzieja los…

foto:pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *