Wolbórz – czarna dziura na komunikacyjnej mapie Polski!

Jeszcze niedawno z tego niewielkiego, ale jednak miasta, mogliśmy się dostać bezpośrednio do Warszawy lub Wrocławia. Jeszcze dawniej, w czasach przedwojennych i PRL aż do końca lat 90-tych, mogliśmy bezpośrednio dojechać do Łodzi, Skierniewic czy Rawy Mazowieckiej, co wydawało się niczym niezwykłym. Dziś, coraz mniej liczne, ciasne i nierzadko śmierdzące busiki, których nie uwzględnia np. najpopularniejszy portal z rozkładami jazdy „e-podróżnik”, zawiozą nas jedynie do Piotrkowa lub Tomaszowa – w niedziele, od października tego roku,  tylko do godzin popołudniowych! W większość dni świątecznych Wolbórz jest wprost odcięty od świata!

Nie ma w okolicy takiego miasta jak Wolbórz, przez które nie przejeżdża żaden PKS, inny autokar lub pociąg! Sulejów, czy nawet pobliskie wsie Ujazd i Lubochnia – z nich możemy się dostać bezpośrednio, aż nad polskie morze! Tak więc „miasto” Wolbórz stało się czarną dziurą na komunikacyjnej mapie Polski, a wg portalu „e-podróżnik”, także turystycznej, o czym świadczy powyższe zdjęcie.

Przemysław Jakub Łaski

 

Udostępnij ten artykuł swoim znajomym:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *