„Wioska dosłownie przestała istnieć”. Rocznica zbrodni w Zygmuntowie nad Pilicą

Wieś Zygmuntów leżała nad Pilicą, blisko dwanaście kilometrów na południe od Sulejowa. Gdy nadeszły lata wojny, stała się bazą partyzantów Gwardii Ludowej (Armii Ludowej) oraz Armii Krajowej. Zapłaciła za to najwyższą karę.

To tam działający od czerwca 1943 roku partyzancki odział GL im. Józefa Bema pod dowództwem „Józka”, na początku października przekroczył Pilicę i w otoczonej łukiem rzeki i dużym lasem małej wiosce, partyzanci kwaterowali. Trudno dostępna wieś Zygmuntów stanowiła dobre miejsce wypadowe na tereny lewobrzeżnej Pilicy, gdzie partyzanci dokonywali m.in. rekwizycji żywności w wioskach zamieszkałych przez niemieckich kolonistów.

Nadeszła późna jesień 1944 roku. W dniu 30 listopada do wioski wkroczyło gestapo. Pan Roman, którego mama mieszkała do 1918 roku w Zygmuntowie, a potem przeniosła się do położonych po drugiej stronie Pilicy Trzech Mórg, wspomina:

„W wyniku przeszukania wioski przez Niemców, znaleziono w jednym z domów na strychu mundur zaginionego wcześniej niemieckiego funkcjonariusza, ale niższej rangi. Prawdopodobnie został zabity przez któregoś z mieszkańców Zygmuntowa. […] Po znalezieniu tego munduru i kilku naboi karabinowych wezwano oddział niemiecki przeznaczony do likwidacji wiosek i otoczono wieś a następnie zebrano ludność dorosłą osobno i budynki podpalono. Kilku dzieciaków w różnym wieku uciekło w kierunku Pilicy. Niestety psy odnalazły każdego. Po sprowadzeniu ich do wioski, każdego oprawcy chwytali za ręce i nogi i wrzucili żywcem do płonących domów. Tych zebranych mieszkańców (oprócz starszych i chorych spalonych lub rozstrzelanych na miejscu) poprowadzono w kierunku Sulejowa i tam w pobliżu wsi Kurnędz wszystkich rozstrzelano. Wiem to również od mamy, która wracając z Sulejowa spotkała tę prowadzoną gromadkę ludzi na rzeź. Wśród nich był […] Kubik (nasz krewny).”

Co ciekawe, wymieniony we wspomnieniach Kubik, w 1914 roku miał zabić znanego w tych rejonach złoczyńcę pochodzenia niemieckiego Daniela Steffera (Zob. „Daniel Steffer – postrach ziemi sulejowskiej„). Wyrwał on wtedy karabin strażnikowi ziemskiemu, który gonił zbrodniarza, gdy ten przeprawiał się w okolicy Zygmuntowa przez Pilicę, przyklęknął, strzelił i trafił… Historia jest przewrotna. Po trzydziestu latach to Kubik zginął z rąk Niemców….

Wg piotrkowskiego historyka Jana Górala powołującego się na materiały z IPN, akcję pacyfikacyjną we wsi Zygmuntów przeprowadziło gestapo, które wymordowało wszystkich mieszkańców – 35 osób, w tym 8 dzieci i młodocianych do 18 lat. Dzieci wydzierano matkom i zabijano na ich oczach, lub rzucano w płomienie – pisze Góral. Wszystkie zabudowania zostały spalone, a dobytek zagrabiony. Wioska dosłownie przestała istnieć. Dziesięciu mieszkańców Zygmuntowa zabrano do Kurnędza, gdzie znęcano się nad nimi przez dwa dni, a następnie, na początku grudnia 1944 r., rozstrzelano. Zrobili to żandarmi z Sulejowa, którzy rozstrzelali w Kurnędzu w sumie 17 osób. Ich zwłoki zakopano na miejscu egzekucji. Po wyzwoleniu w 1945 roku ekshumowano je i pogrzebano na cmentarzach w Sulejowie i w Ręcznie. W Zygmuntowie zaś, w 1966 roku wzniesiono pomnik upamiętniający zamordowanych (na zdjęciu powyżej).

Cmentarz w Sulejowie. Tablica upamiętniająca ośmiu zamordowanych członków rodziny Krawczyków.

Do pacyfikacji wioski przyczyniły się donosy konfidentów do gestapo – czytamy opracowaniu Górala. Donosicielami byli: krawiec Wójcik z Gór koło Sulejowa, Marian Marzec – fryzjer z Kurnędza i przebywający tu mieszkaniec Pułtuska o nieustalonym nazwisku. Wójcik i Marzec mieli zostać zlikwidowani z wyroku Sądu Podziemnego AK.

Dziś Zygmuntów jest już tylko częścią (ulicą) innej wsi, ale jak za dawnych lat nadal trudno tam trafić, przez co jest oazą spokoju docenianą przez letników i nielicznych mieszkańców.

PJL

Zobacz: Tragedia „Miglanca” i Spryt „Jaszy”, czyli co się wydarzyło pod Diablą Górą

Udostępnij ten artykuł swoim znajomym:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *