Wilscy na dobrach moszczenickich

Około 1880 roku nowym właścicielem moszczenickich dóbr zostaje ziemianin Ignacy Adam Wilski, dotychczasowy właściciel m.in. pięknego majątku w Wilkowicach pod Skierniewicami. Ignacy krótko cieszył się nowym majątkiem. Zmarł po długiej chorobie w Warszawie 23 października 1883 r. przeżywszy zaledwie 49 lat. Pozostawił w Moszczenicy żonę Albinę Wilską z Sokolnickich oraz dzieci: urodzone w Wilkowicach: 20-letnią Michalinę, 18-letniego Ignacego Przemysława, 17-letnią Stefanię, 14-letniego Tytusa, urodzone w Rogowie: 12-letnią Helenę, 10-letniego Leonarda, 8-letnią Edmundę Katarzynę, 5-letnią Janinę, oraz urodzoną w Moszczenicy, niespełna roczną Leonę, zwaną pieszczotliwie Lolą. Jeden z przyjaciół Ignacego tak po jego śmierci napisał: Dobry, towarzyski sąsiad, uczynny, skromny, najlepszy mąż i ojciec, ze swej znacznej fortuny najlepszy robił użytek, ulepszając majątki i niosąc pomoc uboższym krewnym, […] pozostawił po sobie wspomnienie uczciwego człowieka i zacnego, użytecznego obywatela kraju, a sympatia jaką się ogólnie cieszył, niech przejdzie w spuściźnie na jego dzieci. Pogrzeb Ignacego Adama Wilskiego odbył się w Warszawie 31 października 1883 r. Nabożeństwo odprawiono w kościele św. Aleksandra, a zwłoki pochowano na cmentarzu powązkowskim przy jego ojcu, zmarłym w 1874 r., mecenasie Leonardzie Wilskim.

Majątkiem po zmarłym zaczęli zarządzać jego pełnoletni synowie Ignacy i Tytus. Ten drugi jednak po jakimś czasie objął również majątek w Wilkowicach i to na młodego Ignacego spadł ciężar utrzymania majątku. Najstarsze córki Michalina i Stefania po kilku latach wyszły za mąż i również opuściły Moszczenicę. W sierpniu 1891 roku w wieku 7 lat umiera Lola, najmłodsza z rodzeństwa. Zostaje pochowana na cmentarzu w Moszczenicy.

Wilscy w Moszczenicy zajmują się rolnictwem i produkują wełnę owczą. Helena jest propagatorką domowego przemysłu. Zakłada hodowlę jedwabników (w 1892 r zostaje członkiem rzeczywistym Towarzystwa Jedwabniczego, a w 1895 członkiem korespondentem na powiat piotrkowski). Kultywuje tradycję ludową (m.in. w 1896 r. wysyła na wystawę wzorów odzieży ludowej w Warszawie „ubiór młodej kobiety zamężnej, samodziałowy”).

Jednak majątek jest w nie najlepszej kondycji. Ignacy Adam Wilski wziął pod zastaw nowo nabytego majątku kredyt, którego nie był w stanie spłacić. Teraz ciężar ten przeszedł na ręce jego spadkobierców, zmuszając ich do zmniejszania majątku. W marcu 1895 roku młody Ignacy Wilski sprzedaje kutnowskiemu kupcowi Eljaszowi Herszbaumowi las na moszczenickich dobrach o wielkości 331 morgów, za 104 tys. rubli. Dodatkowo w 1896 roku w wyniku podpalenia spalił się dom drewniany Ignacego w przyległych do moszczenickich dóbr Białkowicach.Trudności spotykają ich także ze strony władz. W grudniu 1891 roku nowo powstałe z inicjatywy cara Mikołaja II, Sosnowieckie Towarzystwo Kopalń i Zakładów Hutniczych zażądało od Wilskich dwa wagony ziemniaków dla górników, z dostawą do Dąbrowy.

Problemy finansowe to nie jedyne zmartwienie. 16 sierpnia 1897 roku w majątku Wilskich dochodzi do tragedii. Podczas kąpieli w jeziorze topi się najmłodszy brat Ignacego Przemysława, współwłaściciel majątku, 23-letni Leonard Wilski. Jego pogrzeb odbył się trzy dni później na moszczenickim cmentarzu.

W rok po śmierci Leonarda, w 1898 r. dobra Moszczenicy zostają po raz kolejny pomniejszone. Tym razem o tereny wykupione pod budowę kolei warszawsko-wiedeńskiej oraz o tereny przeznaczone na uwłaszczenie chłopów i regulację serwitutów. Tego samego roku moszczenicki majątek Wilskich odkupuje za sumę 130 tys. rubli saksoński przemysłowiec Karol Ender.

Ignacy Przemysław Wilski, który rok przed sprzedażą majątku żeni się z Zofią Sulikowską, przenosi się do rodzinnego majątku Rogów oraz Wielka Wola. Działa w towarzystwach rolniczych, jest organizatorem i dyrektorem zrzeszeń przemysłowo-handlowych. Umiera w 1924 roku w Stambule, a pochowany jest wraz ze swoją żoną na cmentarzu w Jeżowie. Jego siostra Helena Wilska poślubia Michała Żukotyńskiego. Umiera w 1943 roku i pochowana jest przy mężu na cmentarzu w Zawadach (mazowieckie). Najmłodsza żyjąca wówczas córka Albiny Wilskiej Janina, bierze w 1901 roku ślub z malarzem Karolem Wieruszem-Kowalskim i przenosi się do rodzinnym majątku męża Posada koło Konina, gdzie mieszkają do lat 50-tych XX w. (po II wojnie światowej, już jako jedni z lokatorów majątku).

Moszczenickie dobra nie służyły Wilskim. Dowodem tego może być jedyny dzisiejszy wyraźny ślad po ich obecności, czyli pełen symboliki pomnik na grobie Leonarda. Szybka śmierć Ignacego Adama Wilskiego spotęgowała problemy finansowe, które ciągnęły się aż do sprzedaży majątku, po którym dla Moszczenicy nastał całkiem nowy okres – fabrykancki.

Przemysław Jakub Łaski

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*