Trup na torze pod Moszczenicą

Jeden z moszczenickich dróżników obchodzących teren 12 stycznia 1937 roku, na torze kolejowym między Piotrkowem a Moszczenicą, gdzieś na 139 kilometrze szlaku kolejowego, znalazł zmasakrowane przez pociąg zwłoki młodego mężczyzny. Przy zwłokach nie znaleziono żadnych dokumentów. O odkryciu dokonanym przez dróżnika niezwłocznie powiadomiono miejscową policję, a ta z kolei wojewódzki urząd śledczy w Łodzi. Sprawa wydawała się oczywista i nawet znaleziony ślad po kuli sugerował, że śmierć ma związek z kradzieżą węgla, bowiem zmarły mógł zostać zabity przez strażników kolejowych, a później jego zwłoki zostały rozczłonkowane przez pociąg. Przeprowadzone jednak badanie wykazało, że śmierć nastąpiła od postrzału rewolwerowego, co było o tyle zagadkowe, że strażnicy kolejowi uzbrojeni byli w karabiny.

Po zbadaniu zwłok w prosektorium komisja sądowo – śledcza stwierdziła, że znalezionego nieszczęśnika zastrzelono w innym miejscu, a potem, już nieżywego zawleczono na tory kolejowe. Strzał zaś oddano z tyłu głowy, a kula przebiła ciemię i pozostała w głowie. Dla śledczych wydawało się więc jasne, że mają do czynienia z morderstwem.

Odkrywanie tajemnicy trwało tylko kilka dni. Zmarłym okazał się być mieszkający w Piotrkowie 27-letni Władysław Polak, robotnik, ojciec dwójki nieletnich dzieci. Dzień przed ujawnieniem zwłok, udał się on wraz z kolegami, Stanisławem Kubackim i Bronisławem Krawczykiem, do zamieszkałej w Moszczenicy Jadwigi Bełdzińskiej. Ich celem był rabunek. Jednak na odgłos podejrzanych szmerów Bełdzińska wybiegła z domu, a spostrzegłszy rabusiów, oddała kilka strzałów z rewolweru w ich stronę. Jeden z pocisków ranił Władysława Polaka, który po kilku minutach zmarł na rękach swych towarzyszy. Ci zaś, chcąc zatrzeć ślady nieudanej wyprawy, podrzucili kompana na tory kolejowe pod przejeżdżający pociąg, pozorując samobójstwo. Obu opryszków aresztowano, lecz na ich szczęście, nie za morderstwo.

PJL

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*