Religia, osy i… ludzka głupota

Kapliczka umieszczona na drzewie i krzyż. Typowy obrazek polskich wiejskich dróg. Dwa religijne przydrożne symbole. Dwa różne przykłady.

Przy drodze leśnej biegnącej z Sulejowa do Zarzęcina nad Zalewem Sulejowskim natrafiliśmy na coś co skłania do refleksji. Położone w niedalekiej odległości od siebie dwa symbole kultu religijnego zostały niewątpliwie dotknięte pewnymi siłami.

Jak natura potrafi dostosować do swoich potrzeb wszystko co napotka można zobaczyć w kapliczne umieszczonej na drzewie. Zwierzęta, w tym przypadku osy, uznały, że bardzo bezpiecznym miejscem na założenie swojego gniazda jest obrazek Matki Boskiej nad którym jest daszek. Miały rację.

W stosunkowo bliskiej odległości od drzewa z kapliczką stoi krzyż – na skrzyżowaniu leśnych dróg. Obok krzyża ktoś postawił płotek okalający go. Płotek, jak widać na zdjęciu, już nie stoi. Leży.

Komu się nie podobał? Kto i po co go przewrócił? Kto chciał na nim pokazać swoja siłę? Trudno przypuszczać, że w kraju w którym „patriotyczne” koszulki, bluzy, szaliki i inne tego typu gadżety rozchodzą się na pniu, mogłaby to zrobić wracająca z dyskoteki podchmielona miejscowa młodzież. Takiego postępowania ludzi, w odróżnieniu od postępowania na przykład takich os, nie da się niczym logicznym wytłumaczyć. Jedynie głupotą, do której zdolny jest tylko człowiek.

PJL



 

Jedna myśl na temat “Religia, osy i… ludzka głupota

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *