Poezja młodego pokolenia: W moim ogrodzie

W moim ogrodzie mnóstwo jest flory,
Niezależnie od danej pory.
Takiego dobytku można zazdrościć,
Lecz przecież każdy może tu gościć.

Są tulipany i maki powodzeń,
Przetrwały nawet okres ochłodzeń.
Tu róże wdzięku i namiętności
Wprawiające mnie w stan błogości.

Tu słoneczniki, słońca zwiastuny,
Pną się do nieba jak skrzypiec struny.
Niezapominajka symbol pamięci,
Notorycznie do przeszłości nęci.

Wtem lilia i fiołek ożywią korzenie,
Wydając na świat moje marzenie.
Lecz jakiś szkodnik zawsze się wkradnie
I z każdej strony mój ogród dopadnie.

Czy to jest oset, tudzież pokrzywa,
Jedno i drugie ciężko się zrywa.
Lecz trzeba wypielić wszelkie przeszkody,
I nie wypada pytać o powody.

Bo to nie nowość, nic do ukrycia,
Że każdy człowiek to ogrodnik swego życia.

Klaudia Łączkowicz

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*