Zbudowany w czynie społecznym. Ośrodek Zdrowia w Wolborzu ma już 72 lata

Wolborski ośrodek zdrowia uważano w latach 50-tych XX w. za duży oraz nowoczesny i razem z ośrodkiem zdrowia w Ręcznie, za najlepszy w całym ówczesnym powiecie piotrkowskim.

Pracę przy jego budowie rozpoczęto już 2 lata po II wojnie światowej, 29 kwietnia 1947 roku. Gmach ośrodka zdrowia w Wolborzu otwarto przy nowo powstałej ul. Sportowej w Dzień Górnika, 4 grudnia 1949 r. o godz. 11. Podczas uroczystości otwarcia obecny był ówczesny minister zdrowia i lekarz Tadeusz Michejda.

Dzięki staraniom ówczesnego sekretarza gminy Bogusławice, Józefa Szweda, budowa ośrodka weszła do trzyletniego planu odbudowy Polski. Koszt budowy gmachu wyniósł ponad 3,5 mln zł, a studni przy nim ponad 15 tys. zł. Co warte podkreślenia, budowa ukończona była w czynie społecznym, przez mieszkańców Wolborza i okolic.

Sam plan budynku Okręgowego Ośrodka Zdrowia w Wolborzu, bo taką nazwę oficjalnie przyjął, oraz ozdobne rzeźby nad wejściami frontowymi wykonał młody architekt Eugeniusz Budlewski, późniejszy Główny Architekt m. Łodzi (w latach 1963-1971). Pierwszym kierownikiem ośrodka został Stefan Siniarski, który do tamtego momentu leczył ludzi w swoim prywatnym domu, oczywiście za darmo.

Wolborski ośrodek zdrowia uważano wówczas za duży oraz nowoczesny i razem z ośrodkiem zdrowia w Ręcznie, za najlepszy w całym ówczesnym powiecie piotrkowskim. Na pierwszym piętrze z powodzeniem zorganizowano porodówkę, która istniała tam przez wiele lat. Co ciekawe, w 1961 roku pisano, że wskaźnik umieralności niemowląt wynosił w Wolborzu 7 na 1000 urodzeń (średnia krajowa wynosiła 73/1000) i był najniższy na… świecie!

Pomyślano wówczas także o ulicy prowadzącej do ośrodka. Wylano nową nawierzchnie i położono chodniki.

Obecnie, po raz pierwszy od tamtych czasów, ma dojść do dużych zmian. Jak czytamy na stronie gminy, wolborscy radni zarekomendowali przekazanie zarządzania Ośrodkiem Zdrowia przy ulicy Sportowej 7 w Wolborzu na okres 5 lat prywatnej przychodni.

PJL

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *