Orszak Diany w Wolborzu – Jan Izydor Sztaudynger

Orszak Diany* w Wolborzu

 

Przyjechały, by uczcić Frycza
Modrzewskiego —
Gromada dziewicza
Z Piotrkowa Trybunalskiego.

Stałem blisko, za blisko,
Trudno powiedzieć wszystko.

Ta mi warkoczem przejechała po nosie,
Ta w oczach się przejrzała, tak jak sarna w rosie,
A trzecia (widać śmielsza, bogatsza w zaloty)
Całego mnie owiła w tęgi warkocz złoty.

Stałem blisko, za blisko,
Trudno powiedzieć wszystko.

Biła od nich fontanna zalotnej miłości,
Były jak ryby z ikrą, a bez ości,
Czarowały spojrzeniem, nóżką, piersią, ręką,
Wybuchały to śmiechem głośnym, to piosenką.

Stałem blisko, za blisko,
Trudno powiedzieć wszystko…

Jan Izydor Sztaudynger

* Diana – w mitologii rzymskiej bogini m.in. łowów, przyrody i płodności. Utożsamiana w kronice Jana Długosza ze staropolską Dziewanną.

Wiersz łódzkiego poety, satyryka i fraszkopisarza, wydany został w tomiku zatytułowanym „Łatki na szachownicy” w 1961 roku, nakładem Wydawnictwa Łódzkiego. Uroczystości w których uczestniczył i o których mówi Sztaudynger mogły odbyć się w 1953 roku z okazji 450 rocznicy urodzin Andrzeja Frycza Modrzewskiego. Przeprowadzone były z rozmachem, na krajową skalę. Wtedy to postawiono na Rynku Jagiełły w Wolborzu obelisk wielkiego polskiego reformatora. Sztaudynger mieszkał wtedy w Łodzi (w latach 1946 – 1960).

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*