Odkryta przeszłość, czyli co skrywa się na dnie Zalewu Sulejowskiego [galeria]

W początkach kwietnia oczom odwiedzających okolice Zalewu Sulejowskiego ukazał się niezwykły widok: świat skrywany do tej pory przez wodę, wskutek znacznego spadku jej poziomu, ujrzał światło dzienne. Zobaczyć można było wielkie cmentarzysko mięczaków i skorupiaków (ciekawostką były szczątki raka, obecnie niespotykanego na tym zbiorniku), ryb, ale też zaczerniałe pnie drzew – pozostałości lasu nadpilickiego, zalanego przez wodę w trakcie budowy Zalewu, a także jak wszędzie, ślady ludzkiej bytności. Ciekawostką była możliwość dojścia „suchą stopą” do kilku malowniczo wyglądających wysepek.

Jak poinformowała nas Urszula Tomoń, rzecznik prasowy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie, niski poziom wody w Zalewie był wynikiem przygotowań do remontu zamknięcia nr 2 jazu na zaporze w Smardzewicach. – Jaz zapory w Smardzewicach posiada 3 zamknięcia główne – dwa z nich zostały wyremontowane w latach ubiegłych, w tym roku będzie remontowany trzeci. Jak stwierdziła rzecznik RZGW, prace będą obejmowały oczyszczenie zamknięcia ze starej farby, pomalowanie zamknięcia i wymianę starych uszczelnień na nowe . Od 4 kwietnia następowało piętrzenie i z każdym dniem wody przybywa, by na weekend majowy można było korzystać ze zbiornika – poinformowała nas Urszula Tomoń.

Korzystajmy więc z okazji i odwiedźmy największy zbiornik wodny w środkowej Polsce, póki woda nie zaleje całkowicie podwodnego świata Zalewu Sulejowskiego.

red.

foto: PJL (17.04.2017)

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*