Nowości wydawnicze: Jerzy Bralczyk – 1000 słów

Po bestsellerowych „500 zdaniach” czas na „1000 słów”, a więc opus magnum najpopularniejszego językowego autorytetu Polaków.

W błyskotliwych, a jednocześnie odkrywczych i głębokich felietonach Jerzy Bralczyk przedstawia najbardziej niezwykłe, najwięcej znaczące i najważniejsze słowa, których używamy na co dzień i od święta. Tropi zmieniające się znaczenia wyrazów i zaskakujące powroty słów – wydawałoby się – skazanych na zapomnienie. Obok słów wielkich, które każą stawać na baczność, będą też słowa-perełki, które swoim brzmieniem, historią, znaczeniem, emocjonalnym tłem budzą zdumienie i radość z ich ponownego odkrycia.

Dajmy na to np. takie słowo „strach”: Strach to straszne uczucie. Nie chcemy czuć strachu – a także lęku, obawy, a szczególnie przerażenia. […] Samo słowo „strach” nie jest może przyjemne, ale próbowaliśmy je oswoić. A to pocieszną figurkę z patyków odzianą w łachmiany nazwaliśmy strachem, a to wprowadziliśmy strach do powiedzonek typu „strach ma wielkie oczy”, „strachy na Lachy”, „w tym fachu nie ma strachu” itp. […]. Nie jestem tego pewien, ale intuicja mówi mi, że częściej chcemy tak właśnie wyrazić intensywność cechy, gdy jest to cecha przyjemna. Że to wtedy, nie mogąc znaleźć odpowiednio mocnego słowa, sięgamy po ten „straszny” przysłówek i obdarzamy nim sytuacje, procesy, rzeczy, które nam się podobają. I ludzi, których lubimy, a nawet podziwiamy. Tak bardzo lubimy i podziwiamy, że aż strach. Czego strach? Nie wiadomo, ale to takie silne, że nie wiemy, jak to podkreślić. Tak Cię kocham – mówimy – że aż strach. Ale naprawdę nie ma strachu. Nie ma się czego bać.

Redaktorem książki jest Michał Ogórek, który tworzy niezwykłą strukturę „1000 słów” – książka ta dzięki niemu będzie czymś znacznie więcej niż zbiorem felietonów. „Bralczykowe” opowieści o słowach w wersji Ogórka układają się w opowieść nie tylko o metamorfozach polszczyzny, ale również przemianach naszej obyczajowości, kultury, polityki. Książka na każdą półkę.

„Mądrej głowie dość dwie słowie” – mówi znane polskie powiedzenie. Jakie to dwa słowa wystarczą za wszystkie inne? „Profesor Bralczyk”. Za „profesorem Bralczykiem” kryją się wszystkie polskie słowa i dzięki nim rozumiemy je wszystkie.
Czy można wyobrazić sobie dwa słowa o większym w języku zastosowaniu?
Michał Ogórek

Współwydawcą „1000 słów” jest wydawnictwo Agora.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*