Noc Świętojańska w Sierosławiu pod Moszczenicą

W Polsce Kościół katolicki nie mogąc wykorzenić z obyczajowości ludowej corocznych obchodów pogańskiej Sobótki zwanej też Nocą Kupały (z 23 na 24 czerwca), podjął próbę zasymilowania święta z obrzędowością chrześcijańską. Tak powstała tradycja Nocy Świętojańskiej. W XIX wieku w Sierosławiu pod Moszczenicą istniał ciekawy zwyczaj obchodzenia tego święta w wyraźnie pogańskim charakterze. W wieczór poprzedzający dzień św. Jana, zbierały się dziewczęta i parobcy na jednym z rogów pól włościańskich, po czym parobcy pozostali na miejscu, a dziewczęta obchodzili pola dokoła z wesołemi pieśniami. Parobcy układali następnie stos z drzewa, słomy i gałęzi jałowca, i zapalali go dopiero wtedy, gdy ukazały się powracające dziewczęta. Wtedy te, zobaczywszy ogień, śpiewały:

Chłopoki sie obradziły,

Bo nam ogień napoliły.

Po złączeniu się, cała gromadka przypatrywała się w milczeniu dopalającemu się stosowi, po czym powracała do domów. Zabawa taka powtarzała się zwykle w sam dzień św. Jana wieczorem.

Na podstawie: Wisła 1893

PJL

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*