Niewiadów. Leśna tajemnica [galeria]. Cz. I

W okresie Polski Ludowej leżący w powiecie tomaszowskim Niewiadów słynął z zakładów produkujących m.in. przyczepy kempingowe oraz dobrej jakości roboty kuchenne. Poza mieszkańcami Niewiadowa i okolic, mało kto wie, że produkowano tam coś jeszcze. Ślady tej tajnej produkcji można odnaleźć w pobliskim lesie.

Początki przemysłu w Niewiadowie sięgają 1921 roku, kiedy powstały tam Polskie Zakłady Chemiczne „Nitral” w Niewiadowie. Zakład istniał do 1939 r. produkując wyroby chemiczne i wybuchowe.

W okresie PRL prężnie działające przedsiębiorstwo kilkakrotnie zmieniało nazwę. Początkowo nosiło nazwę Wytwórni Chemicznej nr. 13 w Niewiadowie. Informacja o produkcji stanowiła tajemnicę państwową.

W 1955 roku zakład otrzymał nazwę Wytwórni Wyrobów Precyzyjnych w Niewiadowie. Rozpoczęła się produkcja sprzętu turystycznego i sprzętu AGD. Ale to tylko produkcja oficjalna. Potajemnie produkowano dla wojska – miny, granaty, trotyl itp. To tam trafiały tony tajemniczych półproduktów przywożonych pociągami z innych zakładów w Polsce. Często dochodziło do kradzieży. W 1974 roku dokonano kradzieży 140 kg materiału wybuchowego przewożonego koleją z Zakładów Chemicznych w Sarzynie (kieleckie) do Zakładów Przemysłu Precyzyjnego „Predom-Prespol” w Niewiadowie – jak nazywało się wtedy przedsiębiorstwo.

Ponowna zmiana nazwy przedsiębiorstwa nastąpiła w 2. połowie lat 70-tych. Był to już Zakład Sprzętu Domowego i Turystycznego „Predom-Prespol” w Niewiadowie. W 1979 roku doszło do pożaru podkładów kolejowych na terenie zakładu. W 1983 roku doszło do kolejnej spektakularnej kradzieży. Zaginął… worek trotylu z transportu wysłanego przez Wytwórnię Chemiczną nr 18 w Prostkach do zakładów w Niewiadowie.

W 1984 roku w zakładzie doszło do wybuchu testowanego tam „produktu”, zaś w 1985 roku w jednym z transportów do zakładu stwierdzono brak 10 sztuk tajemniczego wyrobu „U-21m” produkcji Bydgoskich Zakładów Elektromechanicznych „Belma” w Bydgoszczy.

W lipcu 1986 roku, przedsiębiorstwo ponownie zmieniło nazwę na Zakłady Sprzętu Precyzyjnego „Niewiadów”.

W okresie III RP, w roku 2011, tak prężnie działające w okresie PRL przedsiębiorstwo, upadło.

Do dziś pozostały ślady nieoficjalnej działalności zakładu w Niewiadowie. W pobliskim lesie mieścił się kompleks magazynów do których trafiały przez tylną tajną bramę zakładową „towary”, skąd wywożono je pociągami na całą Polskę. Tam też składowano „towary” przywożone z innych zakładów.

Obecnie śladem tajnej leśnej działalności zakładu są widoczne jeszcze do dziś fragmenty podwójnych zasieków z drutów kolczastych, pozostałości punktów wartowniczych obsadzonych dawniej przez funkcjonariuszy straży przemysłowej, ślady instalacji podziemnych, basen na wodę służącą do ewentualnego gaszenia pożarów czy rampa kolejowa, przy pomocy której rozładowywano i załadowywano towary do wagonów.

O najważniejszych elementach leśnego kompleksu pod Niewiadowem, czyli magazynach, w drugiej części…

Przemysław J. Łaski


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *