Miejsce odnalezienia ofiar Trynkiewicza coraz bardziej zapomniane

W tym miejscu, w „lesie jabłoniowym” przy drodze z Piotrkowa do Koła, 5 sierpnia 1988 r. seryjny zabójca i pedofil przywiózł, ułożył w trójkąt i spalił zwłoki zamordowanych w piątek 29 lipca trzech chłopców. Odnaleziono je następnego dnia.

„5 sierpnia rano Edward S. wybrał się na grzyby. Poprzedniego dnia także przemierzał sporą połać lasów ciągnących się od Bugaju w stronę wsi Koło. […] Około godziny drugiej po południu torba była pełna. Należało wracać. […] Edward S. szedł leśnym duktem, którym wracał poprzedniego dnia. Dostrzegł był wtedy smużki dymu unoszące się z jakiegoś ogniska. Pewnie palą okrąglaki – pomyślał podchodząc bliżej. Z tej odległości – mniej więcej ośmiu metrów – wyraźnie widział ustawiony koziołek. Tu gdzie stał, znajdował się także kubik – złożone, pocięte pnie drzew. I właśnie spoza tego kubika doszedł uszu Edwarda S. głos, jakiś dziwny, bo jakby go wołający, jakby pragnący z nim rozmawiać. Edward S. poczuł się nieswojo: był sam, pilarz gdzieś tam buszował w oddali, a ten głos – niewyraźny, dziwny – nieustannie coś mówił , nawoływał, może prosił, a może ostrzegał.

[…] To było wczoraj; teraz postanowił podejść bliżej i sprawdzić, co też się wczoraj paliło. Już nie było ognia ani dymu, za to brzęczały roje much, które od razu obsiadły jego twarz. Kiedy podszedł zupełnie blisko dostrzegł jakieś szmaty i coś niby mięso, czy też świńskie półtusze. I nagle oniemiał: przed nim leżały ludzkie ciała! […] Tylko, że teraz dzieci ułożone były w trójkąt. Ich ciała nie stykały się ze sobą. […] Edward S. stał i patrzył. […] Nie ma pojęcia ile upłynęło czasu, lecz w pewnym momencie poczuł strach. Uczucie to było tak silne, że nie wie którędy wracał, z jaką szybkością i czy jechał na rowerze, czy rower cały czas prowadził”

To tylko fragment książki Eugeniusza Iwanickiego „Proces szatana?”, niezwykle wstrząsająco opisujący moment odnalezienia zwłok szukanych już od tygodnia trzech chłopców.

Przez wiele lat miejscem tym opiekował się jeden z ojców zamordowanych dzieci.

red.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *