Międzywojenne dzieje stada ogierów w Bogusławicach. Cz. II – Lata dwudzieste

Klientami PSO w Bogusławicach byli głównie hodowcy i różne instytucje. Hodowca musiał zdecydować, czy chciałby otrzymać ogiery na stację kopulacyjną czy w dzierżawę. Należy tu wyjaśnić, iż między stacją a dzierżawą różnica była taka, iż na stację wysyłane były po dwa ogiery i na każdego ustanowiona była przez zarząd stadnin opłata od klaczy. Ogierami opiekował się, prowadząc również książkę kopulacyjną, starszy masztalerz, który przyprowadził je do stacji. W dzierżawę z kolei oddawało się jednego ogiera i to hodowca przedstawiał rękojmię.  Hodowca we wniosku musiał podać orientacyjną liczbę klaczy do pokrycia i ich ogólną charakterystykę. Musiał podać rasę ogierów jakie chciałby otrzymać. Hodowca mógł tez zatrzymać ogiery jakie posiadał w poprzednim sezonie ze stada.

O dużej sile oddziaływania bogusławickiego stada w połowie lat dwudziestych XX wieku świadczą same liczby stacji kopulacyjnych i dzierżaw oraz terytorium jakie obejmowało PSO w Bogusławicach w województwie łódzkim. W lutym 1925 roku stadnina zaopatrywała 13 powiatów województwa łódzkiego: brzeziński, słupicki, kaliski, kolski, koniński, łaski, łódzki, łęczycki, piotrkowski, radomszczański, sieradzki, turecki i wieluński. Bogusławice posiadały tam w sumie 41 stacji i dzierżaw, z 18 ogierami kategorii I, 29 kategorii II i 12 klasy III.[2]  Stacje kopulacyjne i dzierżawy były często kontrolowane przez kierownictwo stada, czego dowodem jest duża ilość zachowanych w aktach PSO Bogusławice rachunków kosztów podróży czy delegacji dla weterynarzy stada (na zdj. – delegacja służbowa do powiatu sandomierskiego dla felczera Jana Onesina, podpisana przez kierownika Nosarzewskiego).

Zasięg stada dodatkowo był stale powiększany. Przykładowo, z dniem 1 marca 1927 roku utworzono na terenie samego powiatu łódzkiego 3 punkty kopulacyjne ogierów (w majątku Giemzów, w majątku Puczniew i na fermie Czarnocin).[3]

Nie tylko na dla potrzeb rolnictwa realizowało się PSO w Bogusławicach. W latach dwudziestych zaczął rozwijać się tam również sport konny – sam kierownik Nosarzewski powoził podobno piątką czy ósemką koni w zaprzęgu, a w skokach przez przeszkody sukcesy odnosił Jan Iwanowski.[4] Wówczas w Bogusławicach konie pełnej krwi i półkrwi anielskiej stanowiły blisko aż 75 procent ogółu koni. Pozostałe konie to ogiery z przewagą krwi orientalnej, konie pochodzenia austro-węgierskiego, przedstawiciele rodów: Schagya, Marzouk, Gidran, itp. Ta druga grupa koni, o łagodniejszym temperamencie, łatwiejsze w oprzęganiu i mniej wymagające, służyły głównie do produkcji konia rolniczego. [5]

Od końca lat dwudziestych zasięg terytorialny stada zaczął powoli maleć, a to za sprawą powstawania nowych stad ogierów. W województwie łódzkim powiaty: kaliski, koniński i słupecki, miało zaopatrywać nowo utworzone stado gnieźnieńskie. Spowodowało to, iż w roku 1928 i 1929 na teren 10 powiatów w tym województwie przyznano ze stada w Bogusławicach 39 ogierów różnych klas, a więc mniej niż w roku 1925.[6] Jednak jakościowo hodowla ogierów w stadzie bogusławickim nadal przewyższała większość innych stad.

CDN

Przemysław J. Łaski

zob. Międzywojenne dzieje stada ogierów w Bogusławicach. Cz. I – Początki

[1] „Dziennik Urzędowy Województwa Łódzkiego” 1924, nr 32 (11.08.1924), s. 312-313
[2] „Dziennik Urzędowy Województwa Łódzkiego” 1925, nr 9 (02.03.1925), s. 3
[3] „Gazeta Zgierska” 1926, nr 18 (18.12.1926), s. 2
[4] APPT, Państwowe Stado Ogierów w Bogusławicach, Wstęp do inwentarza
[5] APPT, Państwowe Stado Ogierów w Bogusławicach, Wstęp do inwentarza
[6] „Rozwój” 1928, nr 318 (20.11.1928), s. 8

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*