Jan Nepomucen znów stoi… choć jakiś niepodobny

We wsi Przerąb w powiecie radomszczańskim, w pasie drogowym w pobliżu stawu, stała od wielu lat zabytkowa kapliczka przedstawiająca postać św. Jana Nepomucena. Kapliczka nagle zniknęła – jak pisaliśmy pół roku temu. W październiku pojawiła się jednak z powrotem.

Na szczęście jej zniknięcie nie było sprawką nieodpowiedzialnego kierowcy, który wyleciał samochodem na łuku drogi wprost na skruszałą już czasem kapliczkę, raz na zawsze kończąc jej żywot. Okazało się, że ten późnobarokowy świątek zostanie poddany renowacji, a raczej… gruntownej przemianie.

Jak czytamy na oficjalnej stronie  miasta Radomska – decyzję o renowacji kapliczki poprzedziły zalecenia kierowane w tej sprawie przez ekspertów piotrkowskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Łodzi.  Wskazywali oni na konieczność ratowania cennego zabytku: Wysoki poziom artystyczny zabytku wskazuje na czerpanie inspiracji ze sztuki Czech i Śląska. Wykonanie rzeźby z piaskowca ze złoża Chełmo jest kolejnym przykładem użycia tego materiału w okresie późnego baroku. Rzeźba posiada wysokie walory artystyczne i kulturowe, a ze względu na swoje pierwotne usytuowanie jest doskonałym źródłem badawczym dla historyków sztuki i hagiografów.

Zabytek wymagał gruntowej renowacji, zwłaszcza że stojąc tuż przy jezdni, w czasie deszczu był regularnie ochlapywany wodą przez przejeżdżające auta. Opinie ekspertów były jednoznaczne co do wymaganych zabiegów:  Na figurze widać było liczne spękania i ubytki oraz ślady wielu kolejnych napraw. Konserwatorzy zabytków wskazali, że aby ocalić kapliczkę, oprócz oczyszczenia oraz usunięcia przemalowań, plam i wtórnych reperacji konieczne było m.in. sklejanie spękań i rekonstrukcja brakujących elementów, założenie powłoki hydrofobowej, izolacja i stabilizacja fundamentów.

Początkowo liczono, że całość prac mogła kosztować nawet ponad 50 tys. zł. Niestety powiat nie uzyskał dofinansowania od Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (to od czego on jest!), więc cały ciężar finansowania remontu kapliczki spoczął na budżecie powiatu radomszczańskiego. Firma która wygrała przetarg, wstępnie wartość najbardziej koniecznych prac oszacowała na 21 tys. zł. Jednak już w początkowym etapie okazało się, że stan zabytku jest tak zły, że zakres prac musi być szerszy. Renowacja pociągnęła za sobą kolejne 14 tys. zł., co w sumie dało 35 tys. zł. W październiku 2017 roku świątek wrócił na swe dawne miejsce – do malowniczej wioski Przerąb w gminie Masłowice… ale jakiś niepodobny… jakby wyblakły.

Ustawiona na cokole rzeźba św. Jana Nepomucena pochodzi z 1777 roku – taka data widnieje na cokole. Wykonano ją z piaskowca pochodzącego z pobliskiej Góry Chełmo – na której można odnaleźć ślady grodziska z XX w. Kapliczka związana jest z  kultem, który wyjątkowo silnie rozprzestrzenił się w drugiej połowie XVIII wieku – po tym, jak relikwie Jana Nepomucena trafiły na Jasną Górę. Według tradycji ludowej był on świętym, który strzegł mostów, chronił pola i zasiewy przed powodzią, ale również i suszą. Dlatego figury tego świętego (tzw. nepomuki) można spotkać do dziś przy drogach w sąsiedztwie mostów, rzek, na placach i skrzyżowaniach dróg.

PJL

na podstawie: www.radomszczanski.pl

 

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*