IPN a PIS

Obiektywizm polityczny funkcjonariuszy Instytutu Pamięci Narodowej w tworzeniu nowej wykładni historycznej na wielu polach można było wrzucić miedzy bajki już dawno. Zawsze była to instytucja kojarzona z prawicą (jak pamiętamy za jej powołaniem oprócz skompromitowanej później AWS głosowała także Unia Wolności – co symptomatyczne, oba ugrupowania już się rozpadły!). W ostatnich latach nastąpił jeszcze mocniejszy skręt w prawo, na pozycje konserwatywne czy kościelno-narodowe. Częste wykłady pracowników IPN w salkach przykościelnych, wynoszenie na piedestał bohaterów prawicy (np. tzw. „wyklętych”), czy słynna czarna lista postaci historycznych – polityków, naukowców czy ludzi kultury, których IPN chce usuwać z przestrzeni publicznej w ramach „dekomunizacji” pod pozorem sympatii do PRL, za poglądy polityczne, pomijając ich osiągnięcia – na szczęście wiele samorządów stawiło temu opór. Dobrym przykładem jest tu negatywny stosunek IPN do tzw. Dąbrowszczaków, walczących z faszystami w Hiszpanii w latach 30-tych, którzy w każdym chyba kraju oprócz Polski są traktowani jak bohaterowie.

Jak widać, wybory samorządowe spowodowały, że niektórzy z funkcjonariuszy IPN nie kryją swojej sympatii politycznej i chcą zostać „oficjalnymi” politykami. Dyrektor łódzkiego oddziału IPN (na zdj. jego plakat wyborczy) z uśmiechem startuje z list PIS. Oczywiście, w imię pluralizmu, życzymy mu sukcesu w politycznej karierze – na tle wielu politycznych miernot zasiadających chociażby w Sejmie wiedzy obecnemu dyrektorowi nie można odmówić, a łódzkiemu IPN… życzymy w przyszłości nowego dyrektora – historyka, niezależnego od organów władzy państwowej, a nie polityka! Przypomnijmy – instytucja ta finansowana jest z budżetu państwa czyli utrzymywana jest z podatków nie tylko działaczy i sympatyków PIS, ale wszystkich Polaków!.. A może jednak najlepszym rozwiązaniem byłaby likwidacja tego urzędu i przeniesienia akt do Archiwów Państwowych gdzie jest ich naturalne miejsce.

red.

Udostępnij ten artykuł swoim znajomym:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *