Czy w Rokszycach grasuje zboczeniec?

To był zwykły, świąteczny spacer z dala od miejskiego zgiełku. Pewna para udała się drogą polną w kierunku już nieco zamglonych pól podświetlanych blaskiem czerwonego zachodzącego słońca pod wsią Rokszyce. Z pewnością nie spodziewali się co zobaczą.

– Hahaha! Zobacz co tu leży! – zawołała nagle idąca nieco z przodu kobieta. Mężczyzna zatrzymał się. Oboje roześmiali się. – Stanik! Skąd on tu się wziął? Na środku polnej ścieżki!? – zapytała. Pewnie w pobliżu jest jakaś dyskoteka… – odpowiedział ze śmiechem jej towarzysz.

Gdy wracali potem tą samą ścieżką poznali odpowiedź. W pobliżu owego znaleziska, na drzewie za ogrodzeniem, w zdziczałym już starym parku w Rokszycach, ktoś porozwieszał więcej takich elementów kobiecej bielizny…

Kilka miesięcy temu o podobnym znalezisku, nieopodal wsi Zakrzew w gminie Wolbórz donosił inny lokalny portal. Sprawa ucichła. Czy miłośnik kobiecych majtek i staników, a kto wie, może nawet jakiś zboczeniec, przeniósł się w okolice Woli Krzysztoporskiej?

A może inni nasi czytelnicy też napotkali w ostatnim czasie tak erotycznie wystrojone drzewa czy krzewy?

pjl

Udostępnij ten artykuł swoim znajomym:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *