Zapomniane miejsca: Cmentarz ewangelicki w dawnym Rakowie pod Piotrkowem

Nieczynny od lat bar, czynna i prężna szkółka z młodymi krzewami i drzewami, a gdzieś między nimi cmentarz – niewielki, niepozorny, zarośnięty i coraz bardziej zniszczony przez czas. Taki jest obecny obraz cmentarza ewangelickiego w Rakowie, jednego z dwóch (obok tego w Meszczach) wiejskich cmentarzy ewangelickich położonych w granicach miasta Piotrkowa Trybunalskiego.

Na położony blisko ruchliwej ulicy Rakowskiej cmentarz, można dostać się jednak tylko od niepozornej ulicy Logistycznej (jest położony ok. 50 m od niej). Od strony północnej do cmentarza prowadzi wąska droga, obecnie zarośnięta przez krzewy i drzewa. Cmentarz jest niewielki, na planie prostokąta, zajmuje powierzchnię 1156 m². Ogrodzony z trzech stron betonowym płotem a z jednej siatką. Ogrodzenie nie stanowi części cmentarza, ale element sąsiednich działek. Cmentarz jest mocno zdewastowany i zarośnięty krzewami. Widoczne są zarysy 6-7 mocno zniszczonych grobów – resztki obramowań i poprzewracanych tablic. Zwraca uwagę niewielkich rozmiarów grób, najprawdopodobniej małego dziecka.

Cmentarz stanowił przedwojenne miejsce pochówku niewielkiej społeczności ewangelickiej Rakowa Dużego i Rakowa Małego (obecnie ulica Scaleniowa). Widocznie nikt o byłych mieszkańcach tych wsi już nie pamięta. Niestety, dotyczy to również władz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Piotrkowie, właścicieli cmentarza.

Przemysław J. Łaski

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*