Borki, czyli „królestwo nadbałtyckich raf”

Znany kabareciarz i piosenkarz Artur Andrus śpiewał kilka lat temu o „królowej nadbałtyckich raf”. Teledysk do tej piosenki powstał jednak nie nad Bałtykiem, ale… nad Zalewem Sulejowskim, a konkretnie w Przystani Borki w Swolszewicach Małych. Co jest tam niezwykłego?

Atrakcji w Borkach co niemiara. Pomost przy którym zacumowanych jest kilkanaście motorówek i łódek, nie powala, ale już kąpiel w zielono-błotnistej wodzie na pewno. Wypoczynek na brzegu? Oczywiście! Czasem ktoś nawet postawi tam namiot. Całkiem miło wypoczywa się przecież wśród walających się w sporych ilościach śmieci. Jest też jakaś buda ze sklejek, więc i zjeść coś można. I największa atrakcja – symboliczna już dla tego miejsca duża zjeżdżalnia do basenu z… błotem. To właśnie ona odegrała w teledysku Andrusa główna rolę. Nieczynna od dawna nie jest co prawda zbyt stabilna na wietrze, ale zjazd do basenu wypełnionego błotem zmieszanym ze śmieciami może być całkiem ciekawy. Tym bardziej, że towarzystwo zapewnią nam tam żaby – a to wszak natura, a natura to zdrowie!

Przystań Borki – „królestwo nadbałtyckich raf” – jak malowane!

pjl

Udostępnij ten artykuł swoim znajomym:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *